„Biała odwaga” (8)

kryteria Dawno nie było „recenzji” filmu, ale też dawno nie widziałem czegoś tak wartościowego. A o tym dziele warto wspomnieć. Na początek uspokajam. Tak, wszystko się zgadza. Jest Sandra Drzymalska w obsadzie, są więc jej cycki. Na całe szczęście zostają nam one okazane w pełnej mizernej krasie już w jakiejś trzeciej minucie filmu, zatem szybko … Czytaj dalej „Biała odwaga” (8)

Obce cywilizacje cz. 3 (może z ziemi cz. 2)

Jako że ostatnio zarzucono mi, że jestem sfrustrowanym malkontentem, a przy tym Rudym z BlokEkipy wróćmy do dawno zakurzonego wątku. O, tego 1 2 Rozważaliśmy (obaj, i konrad, i boryczko) w nim czy może być tak, że tzw. obce cywilizacje nie są aby na pewno z innych planet. Może to są cywilizacje wywodzące się z … Czytaj dalej Obce cywilizacje cz. 3 (może z ziemi cz. 2)

Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 2

Kontynuując wątek wspominkowo-dydaktyczny Przypadek trzeci: miejsca parkingowe Jak wiadomo miejsce do zaparkowania kawałka blachy to najważniejsza sprawa w życiu każdego prawdziwego Polaka. Polski zresztą też. Taki wniosek wynika z lektury forów mieszkańców, ogłoszeń na klatkach schodowych czy też służbowego intranetu. No to mam na tę okoliczność historyjkę sprzed wielu lat. Nowy wówczas blok, wokół kilkadziesiąt … Czytaj dalej Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 2

20 minut z życia rowerzysty

mogło być że ostatnie. Taki typowy WPOK. Dzień jak co dzień, opiszę dla ilustracji czegośtam kiedyśtam. Akurat w tym przypadku odnotowałem 5 zamachów na moje życie, w tym trzy udane. Nie piszę tego po to, żeby się pożalić albo uruchomić zrzutkę na psychologa. Post proszę traktować jako czystą informację na co należy uważać podczas poruszania … Czytaj dalej 20 minut z życia rowerzysty

DPD – finał

Mała wrzutka, bo w sumie należy się zakończenie. Lekki suplement do historii niedawno opisanej. Wywód kończył się tym, że DPD, po wielokrotnym daniu dupy, dostarczyło przesyłkę uszkodzoną. Mocno uszkodzoną. Alternatywa była taka. Albo zwracam przesyłkę do sprzedawcy, on mi zwraca kasę i się pierdoli z reklamacją. Albo zostawiam sobie sprzęt uszkodzony, wysyłam sprzedawcy wszystkie dane … Czytaj dalej DPD – finał

„Hymn” Saskiej Kępy, czy Gawlińskiego trolling level master

Ważne zastrzeżenie. Absolutnie nie dworuję sobie z postaci i twórczości p. ś.p. Agnieszki Osieckiej. Uważam Ją za wybitną poetkę i ciekawą osobę. Zainteresowanym polecam niezły serial TVP o jej życiu, po emisji którego któraś Popławska powiedziała, że tak bardzo nie lubi TVP, że aż płakała całą drogę do banku idąc po honorarium. BTW to świetna … Czytaj dalej „Hymn” Saskiej Kępy, czy Gawlińskiego trolling level master

Przecież tu nie ma skrzyżowania!

A kolejna bzdurka rowerowa 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Jakiś czas temu jechałem sobie wzdłuż Wisły od strony MPWiK ze szczerym zamiarem wjazdu na Most Łazienkowski. Zdarza mi się to dość często. Spełnienie tej zachcianki wymaga wykonania niesamowitego manewru skrętu w prawo pod sporym kątem. Kurcze, najczęściej się udaje, chociaż pod … Czytaj dalej Przecież tu nie ma skrzyżowania!

Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 1

Jakoś dawno nie było wpisu o spółdzielniach mieszkaniowych. A to bardzo ważna składowa bloga. Zachęcam do lektury. Dla podtrzymania tematu dzisiaj przytoczę dwie autentyczne historie sprzed lat. Nieco pozmieniane i podkoloryzowane z wiadomych względów. To oczywiście epizody, ale bardzo dobrze się wpisują w ogólny obraz sposobów działania spółdzielni mieszkaniowych, zwłaszcza dużych. Są to po prostu … Czytaj dalej Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 1

Agresja terytorialna Gocławia i inne z historii dzielnicy (Trakt Wawerski/Aniński)

Temat cyklicznie odżywa na różnych forach dyskusyjnych. Warto odświeżyć. Jak to wygląda ogólnie pisałem np. tu. Czas się nieco rozwinąć. A zaczęło się od budowy na Grochowie Centrum Handlowego „Gocław”. Dalej już poszło. I nagle okazało się, że wszystko na północ od obecnej ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego aż do Ostrobramskiej stało się, nie wiedzieć czemu, … Czytaj dalej Agresja terytorialna Gocławia i inne z historii dzielnicy (Trakt Wawerski/Aniński)

Tyle to na portalach

Niejako kontynuując wpis o Pani, co laptopa sprzedawała teraz dla odmiany Janusz biznesu. A w zasadzie odmiany są dwie, bo on z Gocławia a nie Kępy. Jest też trzecia, bo to chyba facet sądząc po nicku. Od jakiegoś czasu grupy gocławskie zarzuca jakiś typ, który oferuje w każdym poście najczęściej po kilkadziesiąt różnych rzeczy do … Czytaj dalej Tyle to na portalach