Wątku cd Problem polega na tym, że wiele decyzji w spółdzielni wymaga zgody jej członków, ale nigdzie nie jest ustanowione, ilu tych członków musi się zgodzić. Opiszę to na abstrakcyjnym przykładzie. Był sobie skwerek, bazarek, parking, blaszak z biedronką, nieważne. Nagle pewnego dnia pojawia się kartka, że bardzo dziękujemy klientom, ale za dwa tygodnie się … Czytaj dalej Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych (minimalna frekwencja na walnym)
Blog ma 7 lat
Ależ to zleciało… Dzieci poczęte razem z blogiem poszły już do szkoły. Powodzenia, nie dajcie się stłamsić systemowi. Oczywiście po raz kolejny mógłbym napisać, że mi się nie chce pisać. Chociaż w ostatnim roku jakoś znowu mi się zachciało niestety, chociaż znalazłem w życiu inne przyjemności. WPOK 2024 to był dla mnie prywatnie bardzo dobry … Czytaj dalej Blog ma 7 lat
Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 3
kontynuujmy 1 2 Ulotki Jakiś czas temu jakiś blok udanie „odłączył się” od pewnej spółdzielni mieszkaniowej. Temat długi (gratulacje), a szykany, które zaraz potem spółdzielnia zaczęła stosować to temat bardzo ciekawy, godzien serii wpisów. Sprawa jest jednak zbyt świeża, żeby wątek rozwijać, może kiedyś. Natomiast „odłączenie” przyniosło też jeden ciekawy skutek. Otóż, z chwilą przekazania … Czytaj dalej Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 3
Tulsa King (8)
kryteria Ech. Jak to możliwe, że obejrzałem serial o mafii, rozgrywający się na amerykańskim, płaskim jak pewna Marzena, pustkowiu, wśród identycznych domków z dykty i paździerza postawionych na trawie z rolki? A nie mam pojęcia, ale skoro kiedyś zmęczyłem wszystkie sezony Synów anarchii, to i to się mogło zdarzyć. Cóż, to jest naprawdę fajny serial. … Czytaj dalej Tulsa King (8)
Parkowanie w bramie itp.
Jak już pisałem saskokępskie grupy dyskusyjne to trudno wyczerpywalne źródło „mądrości”. Można oczywiście się z tego nabijać, niemniej czasem sprawa jest poważna. W tym przypadku powaga sytuacji wynika z faktu, że (jak się okazuje) liczni kierowcy nie znają przepisów Prawa o ruchu drogowym. A mamy do czynienia z przepisem zdroworozsądkowym, takim, który nawet na chłopski … Czytaj dalej Parkowanie w bramie itp.
Reklamy z innej rzeczywistości cd
Będzie motoryzacyjnie 🙂 Panie kierowco, czas na zmianę opon! No to się chyba komentuje samo. I jeszcze opony odpowiadają piskliwym damskim głosikiem… Ja rozumiem, że kreatywny chciał być cool, dżezzi i git (czy jak to się teraz mówi) i zaczerpnął z dawnej tradycji ulubionych tekstów panów zza krzaków z lizakiem i suszarką. Niestety spóźnił się … Czytaj dalej Reklamy z innej rzeczywistości cd
Sprawdzony sprzedawca z allegro, a jednak….
W kilku wpisach pozwoliłem sobie podrzeć trochę łacha z ludzi sprzedających coś przez grupy sąsiedzkie na fejsiku. Może to i słabe, niemniej jak dla mnie zabawne. Ich wysiłki opisywałem w kontrze do sprawdzonych sprzedawców na uznanych kanałach typu allegro. Moim zdaniem tam kupować jest po prostu lepiej: wygodniej, bezpieczniej. No ale czasem może się zdarzyć … Czytaj dalej Sprawdzony sprzedawca z allegro, a jednak….
Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych
O zarządcach i administratorach nieruchomości pisałem już dużo. Nawet za dużo. Temat uważam za bardzo ważny i, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, kompletnie lekceważony. Lokatorzy, właściciele mieszkań, są najzwyczajniej w świece robieni w konia i rąbani na ogromną kasę, a nic z tym nie robią. Bo indywidualnie kwoty nie są może zbyt wielkie. A przecież … Czytaj dalej Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych
Rzygpost: Czym żyje Saska Kępa? (i najbliższe okolice)
A tutaj sobie wpisywałem przez jakieś dwa randomowe tygodnie co ciekawsze tematy przewijające się po saskokępskich grupach, bez specjalnego rozwijania. Generalnie punktem wspólnym jest potężny facepalm na samo wspomnienie, że ktoś mógł coś takiego napisać. Jprdl, to naprawdę kopalnia. Lecimy: - dlaczego ta studzienka kanalizacyjna jest innego koloru niż ulica (bo, debilu, jest na DDR) … Czytaj dalej Rzygpost: Czym żyje Saska Kępa? (i najbliższe okolice)
Reklamy z innej rzeczywistości cd…
cd wątku Kto mnie zaprowadzi do przedszkola? A sam idź gówniarzu i nie wydziwiaj, ucz się życia, chciałoby się powiedzieć. Ale nie. Piarowiec od jakiegoś gówna-placebo w tabletce czy czopku był łaskaw popełnić reklamę, że mama, bo niby kto, synku. A lektor dodaje, że nikt przecież mamy nie zastąpi w tej czynności. No szkurwa! Równouprawnienie, … Czytaj dalej Reklamy z innej rzeczywistości cd…