Nieistniejące przepisy: pierwszeństwo rowerzysty

Cyklu cd. Tak się jakoś ostatnio porobiło, że co chwila jest jakaś burzliwa dyskusja na temat przejazdów rowerowych. W sumie dobrze, że o tym się dyskutuje, szkoda tylko, że nie do końca mądrze. Otóż, niestety, wielu rowerzystów nie ma pojęcia o przepisach ruchu drogowego. Było już o tym 1 2. Wynika to z tego, że … Czytaj dalej Nieistniejące przepisy: pierwszeństwo rowerzysty

Archiwalny dzban – amator tanich klopsików

Wpis zapchajdziura. Osocho A było to tak. Kiedyś rozgorzała duperelna dyskusja w temacie mniej więcej kosztów pracowniczych. Spór dotyczył zasadniczo tego czy pracodawca powinien zapewniać pracownikowi wyżywienie, czy też może niekoniecznie. Zwolennicy gotowania w domu też coś tam od siebie dodali i jakoś poszło. W sumie nic ciekawego,  dyskusja jak dyskusja, ale oczywiście musiał pojawić … Czytaj dalej Archiwalny dzban – amator tanich klopsików

Kosmoastronauta

… czyli przypierdółka dziadersa o tym, jak dzieciaki biorą się za pisanie do gazet. I niestety nie tylko do gazet. Jakoś tak ostatnio sporo zaczęto pisać o kosmosie. Bo jacyś miliarderzy sobie latają komercyjnie i trują nam atmosferę a przestrzeń okołoziemską zanieczyszczają czym popadnie, za pieniądze nisko opłacanych pracowników zresztą. Nie mam tu wyrobionego zdania. … Czytaj dalej Kosmoastronauta

Nowomowa

Chyba zacznę nowy cykl na blogu bo powoli szlag mnie trafia. Chodzi o używane słownictwo. W sensie używanie pewnych słów zamiast innych, stosowanych dotychczas. Nie chodzi o zaśmiecanie języka zapożyczeniami typu efałent, tylko o mniej oczywiste kalki językowe. Zupełnie zbędne i śmieszne zarazem. Ponieważ piszę to dzień po bombardowaniu informacjami związanymi z dniem 17 września, … Czytaj dalej Nowomowa

Mistrzyni skakanki

Tu się wkurzyłem, choć zapewne się zdziwicie dlaczego. Lata sobie po radiach (może i nie tylko, ale tv nie oglądam, a oczo i uszojebne reklamy w necie blokuję) taka tam sobie zwykła reklama jakiegoś suplementu, który zapewne nie działa, niemniej kosztuje. Reklama jest typowa. Jakaś szanowna dama ma menopauzę czy inne żylaki odbytu i nie … Czytaj dalej Mistrzyni skakanki

Charlie Watts

Przykra sprawa. Spoczywaj w pokoju. Przy tej „okazji” uświadomiłem sobie, że The Rolling Stones w ogóle mieli perkusistę. Cóż, wspaniała grupa, ćwierć miliarda sprzedanych płyt, niemniej nigdy nie słynęli z poziomu muzycznego. Wręcz przeciwnie, wszyscy tam grają trochę jak kotlet band i to dobre trzy kawałki po oczepinach. Do tej pory byłem przekonany, że tam … Czytaj dalej Charlie Watts

Analitycy futbolowi

Taka wrzutka na szybko. Wkurza mnie, jak różni tacy eksperci piszą, że wczorajsza wygrana Szwedów ze Słowakami to dla nas zły wynik. Ba, najczarniejszy scenariusz. Dla mnie jest zupełnie odwrotnie. Ja tam się oczywiście w ogóle nie znam, niemniej żeby wyjść z grupy potrzebujemy czterech punktów. Czyli w praktyce musimy pokonać Szwecję, bo inne scenariusze … Czytaj dalej Analitycy futbolowi

Ciekawostka „statystyczna”

Ludzie w Polsce są w zasadzie biedni, a w Niemczech w zasadzie bogaci. Prawda? Prawda. Polska reprezentacja w piłkę kopaną sukcesy miewa, a niemiecka zawsze jest faworytem. Prawda? No a jacha! Dlaczego tak jest? Cholera wie. I teraz ciekawostka. Licząc od zakończenia drugiej wojny światowej, czyli ostatnie, bagatela, 70 lat. Niemcy mieli w tym czasie … Czytaj dalej Ciekawostka „statystyczna”

Podwójne standardy aktywistów cd

Cd bo już kiedyś o takiej schizofrenii było. A tym razem króciutko, w ramach kolejnej odsłony batalii o tramwaj na Gocław 1 2 3 Otóż jakiś czas temu internety obiegła jednodniowa sensacja, powielana przez wszystkie możliwe grupy foliarzy antyszczepionkowców plaskoziemców, że miasto zamówiło ekspertyzę prawną, za którą zapłaciło, ho ho ho, 19 tysięcy złotych. Jak … Czytaj dalej Podwójne standardy aktywistów cd