Głupie pytanie, co? A jednak… Przecież gdyby ktoś zupełnie obcy podszedł do Ciebie na ulicy i poprosił o Twój adres zamieszkania, to by dostał z liścia. A jakby poprosił, żebyś pokazała, który to Twój balkon albo okno, to byś wezwała chłopaka, żeby go oklepał. Prawda? No tak, nie ma lekko. Trzeba zatem dookoła. Banalnie proste, … Czytaj dalej A czemu by nie podać na fejsiku swojego adresu zamieszkania?
Krakowskie potwory (5)
kryteria Spore rozczarowanie. A miało być tak pięknie. Miał być mroczny serial horrorowaty w gęstym sosie słowiańskiej mitologii. Wyszło, jeśli się trzymać naszej mądrości z przysłów, mydło i powidło. Z dużą przewagą kupy. Twórcy nie do końca wiedzieli czy chcą zrobić coś w stylu The OA czy Stranger Things, więc zrobili ordynarne zrzynki z obu. … Czytaj dalej Krakowskie potwory (5)
Czyj jest balkon (w domu wielorodzinnym)?
Temat z gatunku powracających. Ostatnio nawet w sposób śmieszny. Jakaś niewiasta wrzuciła zapytanie czy ktoś ma może sprawdzoną, tanią ekipę, która teraz-zaraz-natychmiast-już w ten weekend wymieni jej gres na balkonie. Lojalnie napisała, że skuć trzeba to co jest i położyć nowe. Boryczko, jak ten stary pierdziel i przypierdalacz ma w zwyczaju, również lojalnie, uprzedził, że … Czytaj dalej Czyj jest balkon (w domu wielorodzinnym)?
Rowerowy elementarz
Ech. Zrobiło się ciepło, to i „rowerzystów” się namnożyło. Niestety ostatnio byłem zmuszony odbyć weekendową podróż po niemal całej Warszawie przy wykorzystaniu infrastruktury rowerowej. Nie zwykłem tego robić latem, jak się właśnie przekonałem, słusznie. Zrobi się chłodniej, znowu będzie można w miarę spokojnie i bezpiecznie jeździć do pierwszych śniegów. Podstawowa refleksja, jaka się nasuwa, to … Czytaj dalej Rowerowy elementarz
Jak, względnie kiedy, tankować paliwo?
Co jakiś czas wraca dyskusja na temat „tankowanie a zdrowie samochodu”. Trochę bez sensu zresztą. Generalnie, jak to w życiu, świat dzieli się na dwa zwalczające się obozy. Jedni mówią, żeby jeździć do rezerwy i tankować tyle ile trzeba, drudzy, że to morderstwo i tankować trzeba najpóźniej jak masz 1/3 baku i zawsze pod korek. … Czytaj dalej Jak, względnie kiedy, tankować paliwo?
Kto zabił Sarę? (8-7-6)
kryteria Bardzo przyjemny serial. Meksykański. Dobrze zrobiony, obsadzony, z ciekawą formułą. Dość nowatorski w konstrukcji, treści itp. O czym opowiada, to sobie doczytajcie, jest to połączenie kryminału, obyczajówki, melodramatu i filmu mafijnego. Połączenie udane. Sporo bohaterów, ale do połapania, dwie strefy czasowe, ogarnialne. Jest jednak pewien problem. Gdzieś wyczytałem, że nakręcono jeden sezon, który okazał … Czytaj dalej Kto zabił Sarę? (8-7-6)
Behawiorysta (5)
kryteria Niby wszystko ok. Pomysł (ekranizacja), obsada, realizacja na poziomie Playera, który jeśli nie kombinuje, to robi przyzwoicie. Ale jednak nie. Po pierwsze w zasadzie wszystko co pokazuje Behawiorysta już widzieliśmy. Więckiewicza nie da się nie zobaczyć we własnej lodówce, Opole już widzieliśmy w pierwszej-tej dobrej Szadzi więc też się opatrzyło, podbudowę „merytoryczną” dużo lepiej … Czytaj dalej Behawiorysta (5)
„Powrót” (9 a może nawet i pół)
kryteria Coś pięknego… Naprawdę w szoku jestem. Taki serial powstał? Bezpośrednie pogranicze majstersztyku. Poważnie. Niby nic, nie zanosiło się na jakieś spektakularne dzieło. Ot serialik komediowy z nutką obyczajową. I obsadą w sumie gwiazdorsko standardową. Do tego fabuła dość miałka. Ot, facet umiera i po kilku dniach wraca nie wszystkim się przyznając. Co tu może … Czytaj dalej „Powrót” (9 a może nawet i pół)
Szarlatan (8)
kryteria Czego możemy się spodziewać po filmie Agnieszki Holland? Bardzo dobrze zrobionego dzieła, zarówno merytorycznie jak i technicznie, na ciekawy, nieoklepany, temat. Dobre zdjęcia, obsada, reżyseria, no mucha nie siada. No ale w bonusie zawsze od p. Agnieszki dostaniemy z pół godzinki cholernie irytującego styropianowego pouczania ex catedra, kazania na temat jaki to okres „komunistyczny” … Czytaj dalej Szarlatan (8)
Niewinny (10)
kryteria Dobrze widzicie. Dziesięć. Gwiazdek. Jedyny taki przypadek, być może dlatego, że tylko jeden sezon i nie dali rady zepsuć. Jak dla mnie serial idealny, praktycznie bez wad. No chyba, że za wadę uznać, że hiszpański. Ten język trochę wkurza. Jest to serial zdecydowanie kryminalno-obyczajowy, raczej pokazujący śledztwo, a nie sam akt. Chociaż i to … Czytaj dalej Niewinny (10)