Rowerowy elementarz

Ech. Zrobiło się ciepło, to i „rowerzystów” się namnożyło. Niestety ostatnio byłem zmuszony odbyć weekendową podróż po niemal całej Warszawie przy wykorzystaniu infrastruktury rowerowej. Nie zwykłem tego robić latem, jak się właśnie przekonałem, słusznie. Zrobi się chłodniej, znowu będzie można w miarę spokojnie i bezpiecznie jeździć do pierwszych śniegów. Podstawowa refleksja, jaka się nasuwa, to … Czytaj dalej Rowerowy elementarz

Jak, względnie kiedy, tankować paliwo?

Co jakiś czas wraca dyskusja na temat „tankowanie a zdrowie samochodu”. Trochę bez sensu zresztą. Generalnie, jak to w życiu, świat dzieli się na dwa zwalczające się obozy. Jedni mówią, żeby jeździć do rezerwy i tankować tyle ile trzeba, drudzy, że to morderstwo i tankować trzeba najpóźniej jak masz 1/3 baku i zawsze pod korek. … Czytaj dalej Jak, względnie kiedy, tankować paliwo?

Kto zabił Sarę? (8-7-6)

kryteria Bardzo przyjemny serial. Meksykański. Dobrze zrobiony, obsadzony, z ciekawą formułą. Dość nowatorski w konstrukcji, treści itp. O czym opowiada, to sobie doczytajcie, jest to połączenie kryminału, obyczajówki, melodramatu i filmu mafijnego. Połączenie udane. Sporo bohaterów, ale do połapania, dwie strefy czasowe, ogarnialne. Jest jednak pewien problem. Gdzieś wyczytałem, że nakręcono jeden sezon, który okazał … Czytaj dalej Kto zabił Sarę? (8-7-6)

Behawiorysta (5)

kryteria Niby wszystko ok. Pomysł (ekranizacja), obsada, realizacja na poziomie Playera, który jeśli nie kombinuje, to robi przyzwoicie. Ale jednak nie. Po pierwsze w zasadzie wszystko co pokazuje Behawiorysta już widzieliśmy. Więckiewicza nie da się nie zobaczyć we własnej lodówce, Opole już widzieliśmy w pierwszej-tej dobrej Szadzi więc też się opatrzyło, podbudowę „merytoryczną” dużo lepiej … Czytaj dalej Behawiorysta (5)

„Powrót” (9 a może nawet i pół)

kryteria Coś pięknego… Naprawdę w szoku jestem. Taki serial powstał? Bezpośrednie pogranicze majstersztyku. Poważnie. Niby nic, nie zanosiło się na jakieś spektakularne dzieło. Ot serialik komediowy z nutką obyczajową. I obsadą w sumie gwiazdorsko standardową. Do tego fabuła dość miałka. Ot, facet umiera i po kilku dniach wraca nie wszystkim się przyznając. Co tu może … Czytaj dalej „Powrót” (9 a może nawet i pół)

Szarlatan (8)

kryteria Czego możemy się spodziewać po filmie Agnieszki Holland? Bardzo dobrze zrobionego dzieła, zarówno merytorycznie jak i technicznie, na ciekawy, nieoklepany, temat. Dobre zdjęcia, obsada, reżyseria, no mucha nie siada. No ale w bonusie zawsze od p. Agnieszki dostaniemy z pół godzinki cholernie irytującego styropianowego pouczania ex catedra, kazania na temat jaki to okres „komunistyczny” … Czytaj dalej Szarlatan (8)

Niewinny (10)

kryteria Dobrze widzicie. Dziesięć. Gwiazdek. Jedyny taki przypadek, być może dlatego, że tylko jeden sezon i nie dali rady zepsuć. Jak dla mnie serial idealny, praktycznie bez wad. No chyba, że za wadę uznać, że hiszpański. Ten język trochę wkurza. Jest to serial zdecydowanie kryminalno-obyczajowy, raczej pokazujący śledztwo, a nie sam akt. Chociaż i to … Czytaj dalej Niewinny (10)

„Spółdzielnia znowu sprzedała grunt deweloperowi”

Tak piszą w internetach. A to przecież nie może być prawda. I nie chodzi o któryś konkretny przypadek, tylko o zasadę ogólną. Poza kompletnymi bankrutami, spółdzielniom mieszkaniowym najzwyczajniej w świecie nie opłaca się sprzedawać gruntów. Po prostu. Jak już wielokrotnie pisałem, spółdzielnie żyją z tego, że „zarządzają” i „administrują” budynkami. Im większy i w im … Czytaj dalej „Spółdzielnia znowu sprzedała grunt deweloperowi”

Kim jest Anna (7)

kryteria Wymyśliłem (hehe) nowe określenie: Serial januszowy. Tzn taki, który da się obejrzeć wyłącznie „na Janusza”. copyright itp. moje 🙂 Oglądanie na Janusza polega na tym, że zaczynasz oglądać jakiś serial i jest nawet - nawet. Potem zaczyna się coraz gorzej, a postępujący szlag Cię trafia. Ale jak to? Obejrzałem już te kilka godzin, to … Czytaj dalej Kim jest Anna (7)

Emilcin

Jak co roku w okolicach 10 maja internet sobie przypomina o „polskim Roswell”. Tego dnia AD 1978 na kompletnym zadupiu niejaki Wolski Jan miał bliskie spotkanie III stopnia z załogantami ufo. Którzy go zbadali, poczęstowali, a nawet i pogadali. Z tym, że to wszystko nieprawda. Przebieg tego spotkania został opisany wszędzie i wyczerpująco, nie ma … Czytaj dalej Emilcin