Tramwaj na Gocław. Epilog?

Tak, nadszedł czas, żeby się wypowiedzieć po raz kolejny. Inicjatywę tramwaju na Gocław opisywałem szczegółowo wtedy, kiedy był to temat gorący i ważny. Archiwalna lektura jest tu 1 2 3 W uproszczeniu: tych kilka lat temu wszystko było gotowe do ruszenia z tą inwestycją, niestety stało się to, co jako jedyne mogło ją powstrzymać. Czyli … Czytaj dalej Tramwaj na Gocław. Epilog?

Kolejne światła na Saskiej. Ulicy.

Saska Kępa. Te dwa słowa już same w sobie wystarczą za cały wpis. Tu nic nie zaskakuje. A jednak! Ostatnio grupka ludności autochtonicznej (a przynajmniej jakiś czas mieszkającej) wpadła na pomysł. Pomysłem tym podzieliła się z radnymi, telewizją, a nawet protest z blokowaniem ulicy zrobili. TEJ ulicy, w TYM miejscu, obok NASZEJ SZKOŁY. I niby … Czytaj dalej Kolejne światła na Saskiej. Ulicy.

Mylące nazwy przystanków autobusowych na przykładzie 507

Generalnie rzecz ujmując, komunikacja publiczna w Warszawie jest bardzo dobra. Zwłaszcza jak nie mieszkasz na jakimś totalnym zadupiu. Jeśli zaś chodzi o rejony miejskie, to na takim Gocławiu jest bardzo przyzwoicie, chociaż prędzej czy później konieczne jest wprowadzenie na to osiedle szyn. Tramwaju 1 2 3 albo metra 1 2 3. Póki co większość (nie … Czytaj dalej Mylące nazwy przystanków autobusowych na przykładzie 507

Parkowanie w bramie itp.

Jak już pisałem saskokępskie grupy dyskusyjne to trudno wyczerpywalne źródło „mądrości”. Można oczywiście się z tego nabijać, niemniej czasem sprawa jest poważna. W tym przypadku powaga sytuacji wynika z faktu, że (jak się okazuje) liczni kierowcy nie znają przepisów Prawa o ruchu drogowym. A mamy do czynienia z przepisem zdroworozsądkowym, takim, który nawet na chłopski … Czytaj dalej Parkowanie w bramie itp.

Rzygpost: Czym żyje Saska Kępa? (i najbliższe okolice)

A tutaj sobie wpisywałem przez jakieś dwa randomowe tygodnie co ciekawsze tematy przewijające się po saskokępskich grupach, bez specjalnego rozwijania. Generalnie punktem wspólnym jest potężny facepalm na samo wspomnienie, że ktoś mógł coś takiego napisać. Jprdl, to naprawdę kopalnia. Lecimy: - dlaczego ta studzienka kanalizacyjna jest innego koloru niż ulica (bo, debilu, jest na DDR) … Czytaj dalej Rzygpost: Czym żyje Saska Kępa? (i najbliższe okolice)

„Hymn” Saskiej Kępy, czy Gawlińskiego trolling level master

Ważne zastrzeżenie. Absolutnie nie dworuję sobie z postaci i twórczości p. ś.p. Agnieszki Osieckiej. Uważam Ją za wybitną poetkę i ciekawą osobę. Zainteresowanym polecam niezły serial TVP o jej życiu, po emisji którego któraś Popławska powiedziała, że tak bardzo nie lubi TVP, że aż płakała całą drogę do banku idąc po honorarium. BTW to świetna … Czytaj dalej „Hymn” Saskiej Kępy, czy Gawlińskiego trolling level master

Skandal! Na budowie nic się nie dzieje a my cierpimy!!!!

Tak, zgadliście. Kolejny przykład logiki z Saskiej Kępy. A może po prostu niewiedzy… Kontynuujmy wątek szukania perełek na forach Saskersów. Było już tego trochę, o, na przykład 1 2 3 4 5 Generalnie chodzi o to, że pewna Pani (pardon) na którejś grupie z Kępy była łaskawa napisać coś miej więcej takiego. „Remont wiaduktów nad … Czytaj dalej Skandal! Na budowie nic się nie dzieje a my cierpimy!!!!

Ale ja GWARANTUJĘ!!!!

Tak, zgadliście. Kolejna 1 2 3 4 5 perełka z którejś z grup Saskiej Kępy. Gdyby nie cytat z tytułu wpisu, to sprawa by przeszła bez echa. A tak zostanie uwieczniona. Temat banalny. Jakaś Pani wystawiła na grupie kompa na sprzedaż. A nie, przepraszam. Nie wystawiła, tylko na grupie sąsiedzkiej zaoferowała pomoc, która jest niezbędna, … Czytaj dalej Ale ja GWARANTUJĘ!!!!