Brak prawa jazdy a rowery, hulajnogi i UTO

Mamy teoretycznie zimę, warto więc sobie przypomnieć jak to w cieplejsze dni bywa. Dla chętnych jest co czytać, chociaż, jak już wiemy, coś takiego jak sezon rowerowy nie istnieje. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Co to są rowery i hulajnogi (w tym elektryczne) to wiadomo. Z kolei UTO to … Czytaj dalej Brak prawa jazdy a rowery, hulajnogi i UTO

Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych (minimalna frekwencja na walnym)

Wątku cd Problem polega na tym, że wiele decyzji w spółdzielni wymaga zgody jej członków, ale nigdzie nie jest ustanowione, ilu tych członków musi się zgodzić. Opiszę to na abstrakcyjnym przykładzie. Był sobie skwerek, bazarek, parking, blaszak z biedronką, nieważne. Nagle pewnego dnia pojawia się kartka, że bardzo dziękujemy klientom, ale za dwa tygodnie się … Czytaj dalej Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych (minimalna frekwencja na walnym)

Parkowanie w bramie itp.

Jak już pisałem saskokępskie grupy dyskusyjne to trudno wyczerpywalne źródło „mądrości”. Można oczywiście się z tego nabijać, niemniej czasem sprawa jest poważna. W tym przypadku powaga sytuacji wynika z faktu, że (jak się okazuje) liczni kierowcy nie znają przepisów Prawa o ruchu drogowym. A mamy do czynienia z przepisem zdroworozsądkowym, takim, który nawet na chłopski … Czytaj dalej Parkowanie w bramie itp.

Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych

O zarządcach i administratorach nieruchomości pisałem już dużo. Nawet za dużo. Temat uważam za bardzo ważny i, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, kompletnie lekceważony. Lokatorzy, właściciele mieszkań, są najzwyczajniej w świece robieni w konia i rąbani na ogromną kasę, a nic z tym nie robią. Bo indywidualnie kwoty nie są może zbyt wielkie. A przecież … Czytaj dalej Trzy postulaty zmian przepisów o spółdzielniach mieszkaniowych

DPD – finał

Mała wrzutka, bo w sumie należy się zakończenie. Lekki suplement do historii niedawno opisanej. Wywód kończył się tym, że DPD, po wielokrotnym daniu dupy, dostarczyło przesyłkę uszkodzoną. Mocno uszkodzoną. Alternatywa była taka. Albo zwracam przesyłkę do sprzedawcy, on mi zwraca kasę i się pierdoli z reklamacją. Albo zostawiam sobie sprzęt uszkodzony, wysyłam sprzedawcy wszystkie dane … Czytaj dalej DPD – finał

Przecież tu nie ma skrzyżowania!

A kolejna bzdurka rowerowa 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Jakiś czas temu jechałem sobie wzdłuż Wisły od strony MPWiK ze szczerym zamiarem wjazdu na Most Łazienkowski. Zdarza mi się to dość często. Spełnienie tej zachcianki wymaga wykonania niesamowitego manewru skrętu w prawo pod sporym kątem. Kurcze, najczęściej się udaje, chociaż pod … Czytaj dalej Przecież tu nie ma skrzyżowania!

Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 1

Jakoś dawno nie było wpisu o spółdzielniach mieszkaniowych. A to bardzo ważna składowa bloga. Zachęcam do lektury. Dla podtrzymania tematu dzisiaj przytoczę dwie autentyczne historie sprzed lat. Nieco pozmieniane i podkoloryzowane z wiadomych względów. To oczywiście epizody, ale bardzo dobrze się wpisują w ogólny obraz sposobów działania spółdzielni mieszkaniowych, zwłaszcza dużych. Są to po prostu … Czytaj dalej Spółdzielcze scenki rodzajowe cz. 1

Randki z internetu cd

Temat się jakoś tam przewija przez blog, zatem można go trochę odświeżyć. Impulsem jest niedawna lektura artykułu, czy też może raczej quasi-wywiadu z pewną Panią, która, jak sama uważa, świadczy pomoc dla innych pań. Całość opublikowała bodajże najbardziej znana polska gazeta, a klikalność przeogromna. Nie linkuję, bo pewnie już trafiło za paywalla. Abstrahując od tego, … Czytaj dalej Randki z internetu cd

Przepisy niestosowalne

Do tego wpisu przymierzałem się od dość dawna. Ale teraz jest nowy przyczynek, mianowicie pomysł (a nawet petycja) o wprowadzenie zakazu palenia na balkonach. To się pięknie wpisuje w większy trend przepisów, roboczo nazwijmy, niestosowalnych. Chodzi mi o to, że w polskim prawie funkcjonuje wiele regulacji, które, hmmm, jakby to powiedzieć. Są one obiektywnie słuszne … Czytaj dalej Przepisy niestosowalne

Handel w niedzielę cd

Było Ostatnio pojawiła się koncepcja, żeby kwestię regulacji dopuszczalności czy też zakazu handlu w niedziele pozostawić samorządom. Czyli decydować o tym miałby wójt albo rada każdej gminy. No dawno nie słyszałem głupszego pomysłu… Niby wszystko ok. Władze gminy najlepiej znają potrzeby swojej lokalnej społeczności i mogą podjąć najlepsze dla nich decyzje. A przecież o dobrostan … Czytaj dalej Handel w niedzielę cd