Krótka refleksja na temat tzw. strefy czystego transportu w Warszawie

Wpis na kanwie dyskusji i powszechnego wkurwu na taką strefę w Krakowie. Tam absurdów jest znacznie więcej. Co to jest ta strefa i o co w niej chodzi, to sobie doczytajcie. Moim zdaniem idea zasadniczo słuszna, ale szczegóły są mocno kontrowersyjne. Ja na szczęście, jako mieszkaniec Warszawy od urodzenia i płacący tu od zawsze podatki, … Czytaj dalej Krótka refleksja na temat tzw. strefy czystego transportu w Warszawie

Ciekawostki historyczne. „Polska” dynastia panowała nad 1/3 Europy

zajawka No tak, była taka dynastia, która panowała w 1/3 Europy, w tym w Polsce. I nie, nie chodzi o Romanowych. Mit dotyczy Jagiellonów. Czy to była „polska” dynastia? No ni cholery. Ostatni jej przedstawiciele mieli, od biedy, w sobie pół ćwiartki kropelki polskiej krwi. Ale po kolei. A konkretnie weźmy panujących Jagiellonów od końca. … Czytaj dalej Ciekawostki historyczne. „Polska” dynastia panowała nad 1/3 Europy

Co wolno na balkonie (rośliny)

Wypowiedź sprowokowana pewnym komentarzem. Niedawno na jakimś portalu ukazał się artykuł odnośnie balkonów. Ostatnio sporo się o tym pisze w kontekście co na balkonie wolno robić, a co nie. Cóż. W tym akurat chodziło o to, że nie wolno na balkonie robić rzeczy, które mogą zabrudzić balkon sąsiada. Napisane nawet nieźle, z powołaniem właściwych przepisów. … Czytaj dalej Co wolno na balkonie (rośliny)

Ciekawostki historyczne. Testament Bolesława Krzywoustego

zajawka Rozprawię się z kilkoma mitami. Oczywiście tutaj to tylko takie mendzenie, zainteresowanych niezmiennie odsyłam do literatury fachowej, szczególnie nowszej. Mit 1: rozbicie dzielnicowe to polski wynalazek No nie. W Średniowieczu praktycznie każdy kraj doświadczył rozbicia dzielnicowego. Oczywiście będą uproszczenia. We Włoszech czy Niemczech trwały one do XIX w., na Rusi nie skończyło się do … Czytaj dalej Ciekawostki historyczne. Testament Bolesława Krzywoustego

Niezła manipulacja pewnego prezesa spółdzielni mieszkaniowej

Trochę się boję publikacji tego wpisu, ale trudno, poszło. Chłopak z Grochowa nie może pękać. Kurz nieco już opadł, można parę słów skrobnąć. Bo to normalnie w pale się nie mieści jak można ludziom kit wciskać. A przynajmniej próbować. Sprawa dotyczy pewnego walnego zgromadzenia, tego konkretnie 1 2 Otóż moje przewidywania się tradycyjnie nie sprawdziły, … Czytaj dalej Niezła manipulacja pewnego prezesa spółdzielni mieszkaniowej

Pytania do prezesa spółdzielni, których jakoś nikt nie zadał

Jak wspomniałem dopiero co wybudowana nieruchomość, jakiś czas temu opuściła pewną spółdzielnię mieszkaniową i utworzyła wspólnotę. Sporo ciekawych rzeczy ciśnie się na klawiaturę, może kiedyś się zbiorę. Teraz jednak miałbym dwa pytania do zarządu spółdzielni, których jakoś nikt nie zadaje. A szkoda. Na pierwsze z nich odpowiedzi nie znam, na drugie sam sobie częściowo odpowiem, … Czytaj dalej Pytania do prezesa spółdzielni, których jakoś nikt nie zadał

Rowerzyści nie płacą podatków!

Czyżby? Taka dyskusja przewija się co jakiś czas. Ostatnio tego typu gównoburza miała miejsce przy okazji zapowiedzi remontu DDR na Moście Siekierkowskim. Jej stan jest skandaliczny i to od kilku lat. BTW to właśnie m.in. przez tego typu pierdoły sz. p. Rafał przegrał wybory prezydenckie. Najgorszy powojenny zarządca Warszawy w swoim mieście stracił dobre kilkanaście … Czytaj dalej Rowerzyści nie płacą podatków!

Kolejne światła na Saskiej. Ulicy.

Saska Kępa. Te dwa słowa już same w sobie wystarczą za cały wpis. Tu nic nie zaskakuje. A jednak! Ostatnio grupka ludności autochtonicznej (a przynajmniej jakiś czas mieszkającej) wpadła na pomysł. Pomysłem tym podzieliła się z radnymi, telewizją, a nawet protest z blokowaniem ulicy zrobili. TEJ ulicy, w TYM miejscu, obok NASZEJ SZKOŁY. I niby … Czytaj dalej Kolejne światła na Saskiej. Ulicy.

Ile zarabia autor książki

A nie mam pojęcia. Generalnie wychowano mnie tak, żeby innym ludziom do portfela nie zaglądać. Ale jak się sami pchają, to czemu nie. Blog miał być w założeniu logiczny, to zróbmy sobie ciekawy (hehe, pewnie tylko dla mnie) eksperyment myślowo-matematyczny. Od jakiegoś czasu trwają dyskusje na temat wynagrodzeń autorów książek. Tak, nie zgadniecie, autorzy twierdzą, … Czytaj dalej Ile zarabia autor książki

Agresja terytorialna Gocławia i inne z historii dzielnicy (Trakt Wawerski/Aniński)

Temat cyklicznie odżywa na różnych forach dyskusyjnych. Warto odświeżyć. Jak to wygląda ogólnie pisałem np. tu. Czas się nieco rozwinąć. A zaczęło się od budowy na Grochowie Centrum Handlowego „Gocław”. Dalej już poszło. I nagle okazało się, że wszystko na północ od obecnej ulicy Jana Nowaka Jeziorańskiego aż do Ostrobramskiej stało się, nie wiedzieć czemu, … Czytaj dalej Agresja terytorialna Gocławia i inne z historii dzielnicy (Trakt Wawerski/Aniński)