Nowomowa

Chyba zacznę nowy cykl na blogu bo powoli szlag mnie trafia.

Chodzi o używane słownictwo. W sensie używanie pewnych słów zamiast innych, stosowanych dotychczas. Nie chodzi o zaśmiecanie języka zapożyczeniami typu efałent, tylko o mniej oczywiste kalki językowe. Zupełnie zbędne i śmieszne zarazem.

Ponieważ piszę to dzień po bombardowaniu informacjami związanymi z dniem 17 września, więc chyba jasne jaki wyraz powinien się pojawić.

Stay tuned 😉

Dodaj komentarz